Blog > Komentarze do wpisu
Sobota

Wczoraj wieczorem dosyć gruntownie podlałam roślinki, nie tylko te w szklarence, zatem w nocy spadl przepiękny deszcz. Zrobiło się świeżo. Ania-Hrabina pokazała swoje roślinki, to ja pokazuję swoje.

Moje nasturcje nie są niestety tak imponujące jak Ani:

Jeżeli chodzi o margaretki, to mam nadzieję, że się rozrosną i będzie ich więcej:

A te kwiatki to nie wiem, jak się po polsku nazywają, liście mają jak koper i tak określa je moja babcia. Popularne w Polsce, pamiętam je z dzieciństwa i bardzo lubię. Po duńsku nazywają się stolte kavalerer (Cosmos bipinnatus). To są niestety rośliny jednoroczne.

Mamy maleńką szklarenkę, więc postanowiliśmy mieć pomidory. Miałam w planie kupienie kilku sadzonek, ale wujcio zarządził sianie z nasion. Nie wiedziałam, co z tego wyjdzie, a teraz mam dżunglę pomidorów. Człowiek nie wiedział, czy wszystkie sie udadzą. Gorzej z ogórkami. Tu niestety nie można kupić takich zwykłych małych ogórków jak do kiszenia. Posiałam je, ale na tym polu sukcesów nie posiadam. Zauważyłam, ze kwiaty opadają i nie ma zawiązków ogórków.

A tak wygląda rabatka, czerwony i żółty krwawnik zaczynają kwitnąć, turki również się ładnie rozrosły:

Agrest na pieńku ma sporo owoców, które powoli zaczynają się czerwienić:

Jabłuszka mają już całkiem spore wymiary:

A tego czegoś juz nie ma, myślałam najpierw, że to słonecznik, ale wyrosło coś dziwnego, uznałam za chwast i usunęłam, a może ktoś wie, co to jest?

 

 

 

sobota, 17 lipca 2010, auntivory

Polecane wpisy

  • Blogger

    Jakis czas temu, dla zabawy zaczelam pisac blog po dunsku. Na bloggerze, jako ze bardzo lubie jego funkcjonalnosc, zwlaszcza sledzenie nowych notek na ulubionyc

  • Nowy mis

    ma na imie Leif i juz pojutrze pozna swojego nowego przyjaciela. Mam nadzieje, ze bedzie im dobrze razem

  • Ozdob ciag dalszy

    ale tym razem w innej scenerii. Otoz pogoda dzisiaj jest fantastyczna, a rano byl mroz, a ja pomyslalam sobie, ze moje zdjecie ozdob tegorocznych prawie nie roz

Komentarze
Gość: hrabina.ee, 109.78.52.*
2010/07/17 11:53:40
roślina z ostatniego zdjęcia - ogórecznik - Borago officinalis, Te z liśćmi kopru to kosmos - ja przynajmniej znam tylko taką polską nazwę - też je bardzo lubię. A co do ogórków, to zastanawia mnie to, bo jeśli maja do nich dostęp owady, które zapylają, to zawiązki powinny powstawać. Chyba, ze miały za mało wody podczas kwitnienia, są niedożywione lub zacienione(jeśli rosną w tym gąszczu pomidorów, to brak światła jest najbardziej prawdopodobnym powodem) podobny wpływ mają jak zbyt duże wahania temperatur. Wiem, że sporo tego, ale coś z powyższych rzeczy na pewno negatywnie działa na Wasze ogórki.
Natomiast co do nasturcji - myślę, że od tej chwili zaczną rosnąc o wiele szybciej; i oczywiście nie ma co porównywac warunków u Was do warunków w Irlandii. tu rośliny po prostu kipią, bo pogoda sprzyja:)) rosną tak mimo woli, bez większych naszych starań.


Pozdrawiam ciepło


A
-
2010/07/19 17:25:35
Zanim przeczytałam komentarz Hrabiny, już miałam gotową odpowiedź, która właściwie jest potwierdzeniem Jej komentarza. U mnie także te roślinki, to kosmos i ogórecznik.
Kiedyś uprawialiśmy w szklarence ogórki i pomidory. Pierwsze uprawy nie wyszły, ponieważ pomidory potrzebowały więcej wietrzenia, a ogórki więcej ciepła. Musieliśmi rozdzielić te pary. W następnych latach, gdy ogórki były same i posadzone rzadziej, dawały takie plony, że nie nadążaliśmy ze zrywaniem - rosły w oczach, czego i Wam życzę.
Pozdrawiam ciepło.
-
auntivory
2010/07/20 07:15:29
Aniu, Splociku - no to wiem, ze rozsialy mi sie ogoreczniki, moje podejrzenia padaja na karme dla ptakow, taka mieszanine roznych nasion.
Kosmos - no to juz teraz wiem, dzieki! Oswiece familie.
Ogorki - pojawily sie pierwsze zawiazki, owady tam dochodza, bo widzialam. Przesuszone chyba nie byly, choc kto tam wie. Slonce dochodzi, ale tez nie wiem, czy dosc, rosna na zachodniej scianie, maja tez oswietlenie od poludnia. To sprzyja, rzecz jasna, przesuszeniu. Acha, one caly czas kwitna.
Chyba w przyszlym roku zrobie wiecej ogorkow niz pomidorow.
Dzieki jeszcze raz za odpowiedzi, pozdrawiam. Ivory
-
urszula97
2010/08/27 21:21:44
Jejku,ja dopiero zauważyłam,ze masz bloga po polsku,lepiej późno niz wcale,moje koleżanki juz mnie wyprzedziły,odnośnie ogórków,czy kupiłas szklarniowe?mozna też wspomóc sztucznym zapylaczem,kwiatki masz super a margarytki tak sie rozsieją i rozrosną,że bedziesz je wyrywac,zazdroska cudna.Pozdrawiam.
-
2010/09/04 22:50:37
Zapraszam Cię do zabawy - jeśli masz ochotę i czas. Jeśli nie "podejmiesz ryzyka" to zrozumiem, bo sama średnio przepadam za tym. Tym razem zmieniłam zdanie z pewnych względów.


Anka
-
urszula97
2010/09/05 17:44:22
I ja Cię równiez to tej samej zabawy zaprosiłam co Anka.