Blog > Komentarze do wpisu
No to mamy jesien

Ania-Hrabina zaprosila mine na poczatku miesiaca do zabawy 10 rzeczy, ktore lubie. Uwazam, ze to dobra zabawa, bo myslenie o rzeczach, ktore sie lubi bardzo poprawia nastroj.

  1. Szydelkowac. To mnie uspakaja, co wiecej pozwala mi sie skoncentrowac.
  2. Jezdzic na rowerze, zwlaszcza do pracy.
  3. Pracowac w ogrodku.
  4. Ogladac filmy i seriale. Na przyklad "Plebanie", ktora jest odmozdzaczem idealnym. Ale tez i filmy z przeslaniem. Jestem fanka dunskich filmow, mam ich calkiem spora kolekcje.
  5. Zbierac grzyby.
  6. Sluchac podkastow z dunskiego radia. Niektore programy sa naprawde swietne.
  7. Czytac.
  8. Uczyc sie jezykow obcych. Czasu tylko brak... W sumie biegle wladam, oprocz polskiego, tylko dwoma. Rosyjski zapomnialam. Z tej odrobiny niemieckiego tez niewiele pozostalo, moze pojedyncze slowa...
  9. Chodzic po sklepach z uzywanymi rzeczami, pchlich targach, wyprzedazach garazowych itp.
  10. Robic bizuterie. Dziecinstwo mi sie przypomina, kiedy nawlekalam szklane, drobniutkie koraliki z Jablonexu.

Kogoz to ja mam do tej zabawy zaprosic, kiedy jestem chyba ostatnia? Kazdego, kto jeszcze nie bral udzialu, naprawde warto zrobic sobie taka "Happy list" i postarac sie, by kazdego dnia cos z tej listy urzeczywistnic.

A co tam na froncie robotkowym?

W sierpniu skonczylam zazdrostke z kordu, ktora zaczelam w maju. Kord nie wyciaga sie w szerz, wiec wyszla troche za waska, czyli efekt wcale nie taki, jakiego sie spodziewalam. Ech. Po raz kolejny.

Zrobilam tez szal dla kolezanki ze Szwajcarii, niestety zapomnialam o zdjeciu.

Wiszaca ozdobe, ktora dalam babci.

Rozne naszyjniki, ktore w wiekszosci porozdawalam.

Czarna spodnice, w zasadzie spodnic nie nosze, ale cos mnie wzielo. Podszewke musze wszyc.

 

sobota, 25 września 2010, auntivory

Polecane wpisy

  • Blogger

    Jakis czas temu, dla zabawy zaczelam pisac blog po dunsku. Na bloggerze, jako ze bardzo lubie jego funkcjonalnosc, zwlaszcza sledzenie nowych notek na ulubionyc

  • Nowy mis

    ma na imie Leif i juz pojutrze pozna swojego nowego przyjaciela. Mam nadzieje, ze bedzie im dobrze razem

  • Ozdob ciag dalszy

    ale tym razem w innej scenerii. Otoz pogoda dzisiaj jest fantastyczna, a rano byl mroz, a ja pomyslalam sobie, ze moje zdjecie ozdob tegorocznych prawie nie roz

Komentarze
2010/09/25 21:04:19
Dziękuję, że przyjęłaś zaproszenie do zabawy. Wahałam się czy napisać do Ciebie, ale stwierdziłam, że wkońcu nie jest to jakaś szalona wyliczanka.

Nie próżnujesz... tyle rzeczy zrobiłaś. Wzór na firance jest ładny, widac to nawet pod światło; szkoda, ze nie spełniła ona Twoich oczekiwań. A za spódnicę - pełen podziw!

Pozdrawiam


Anka
-
Gość: maria, *.adsl.inetia.pl
2010/09/26 13:51:27
Szkoda pracy , która włożyłaś w zrobienie firanki. Według mnie, można dorobić pliski i po bokach i przyszyć..Firanka nabierze wyglądu.
pozdrawiam maria