Kategorie: Wszystkie | Cieszy oko | Koraliki | szydelkiem
RSS
poniedziałek, 08 lutego 2010
A wiosny ani widu ani slychu

a mnie sie tak bardzo chce wiosny, ze wiosenna ozdoba juz skonczona:

i wisi sobie tymczasowo, musze ja jeszcze zblokowac no i troche poprawic koncepcje.

W tak zwanym miedzyczasie machnelam naszyjnik z lnianego, surowego, dosc cienkiego sznurka:

Bede miala dla kolezanki z okazji jej awansu, ktorego nota bene bardzo jej zazdroszcze z przyczyn prestizowych. No ale trzeba pohamowac negatywne uczucia.

18:39, auntivory
Link Komentarze (4) »