Kategorie: Wszystkie | Cieszy oko | Koraliki | szydelkiem
RSS
poniedziałek, 19 listopada 2007
Ozdób wersja srebrno-złota
też jest. Chociaż trochę mi zapał opadł, jak moja mama powiedziała mi, że w makro ozdoby na szydełku po 1,5o zł. Cóż , małe chińskie łapki zrobią wszystko i to za miskę ryżu. A ja zmierzyłam - najmniejsza gwiazdeczka zajmuje mi 20 minut. inne - znacznie więcej.
czwartek, 15 listopada 2007
Serwetki od mojej Babci

zrobione na drutach, cudne są! Może gdyby była 50 lat młodsza, to też by siedziała w internecie i zamieszczała zdjęcia swoich wyrobów.

 

duza

 

 

mala

 

15:33, auntivory
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 12 listopada 2007
Święto narodowe 11 listopada

Już po weekendzie.  Listopadowe dni, choć krótkie i zimne, były wyjątkowo słoneczne. Mimo że na zwolnieniu lekarskim, mam  pełne ręce zajęć. Dłubię sobie, a jakże, chodzę na rehabilitację /pół dnia mi to zajmuje/, czytam coś, mejle piszę - ja widzę, ze praca wybitnie ogranicza moją aktywność. 

Poniżej - konik morski, gwiazdki choinkowe w granacie, gwiazdki w tonacji biało-srebrnej i bursztynowo-złotej. 

 

konik

 

 

zawieszki

 

A tak było w niedzielę na spacerze. 

 

spacer
 

 

08:25, auntivory
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 06 listopada 2007
What a story!

No właśnie. Po pierwsze miesiąc temu złamałam prawą kość ramienną, brzydko bardzo, z naderwaniem mięśni i ich przyczepów, musiałam być operowana. W związku z tym nie poleciałam do Toronto na konferencję. Szydełko też musiałam na jakiś czas odłożyć, ale od  jakiegoś  czasu jest lepiej, zatem przystąpiłam do produkcji ozdób choinkowych, bo jak się nie zacznie w październiku to na pożądaną ilość nie ma szans. W tym roku nowe kolory - złoty i srebrny. Na bardzo cieniutkim szydełku, zatem są bardzo filigranowe.

 

gwiazdki

 

 Konkurencyjnie robię szalik. Zazdrostka leży i czeka na lepsze czasy  - pewnie po świętach, bo gwiazdki muszą być w ilościach przemysłowych na prezenciki. Ale szaliczek bym chciała, wzór mi się mawet podoba, tylko ta włóczka mogłaby się trochę lepiej układać.

 

szaliczek

 

 Jednej październikowej niedzieli po spacerze zaszliśmy do marketu spożywczego gdzie nabyliśmy taką oto firankę:

 

firanka

 

Indyjskie badziewie, ale prezentuje się fajnie, tak w zbliżeniu:

 

firanka zblizenie